Na spotkaniach, które proponuję, jedyne co mamy zrobić to odprężyć się, co w praktyce okazuje się niezwykle trudne. Dlatego połączyłam malarstwo, pracę z ciałem i medytację aby stało się to możliwe. To są trzy główne elementy mające doprowadzić nas do stanu równowagi i zaprzestania wewnętrznej walki, która wynika z braku porozumienia pomiędzy ciałem, duchem i umysłem a poza tym wpływają na siebie nawzajem inspirująco i dopełniają się.

Celem warsztatów jest dotarcie do źródła, do sedna nas samych. Tam gdzie zawarta jest informacja o tym kim jestem i co mam zrealizować na Ziemi. Nie to co chcę czy czego pragnę ponieważ moje życzenia mogą rozmijać się z pierwotnym celem. Dotarcie do źródła, do nas pierwotnych jest celem i sednem tych zajęć. Pokazuję jak uruchomić przepływ energii w ciele i dzielę się tym jak ja się z nim komunikuję.
Kiedy pogodzisz się z ciałem, zaakceptujesz je i pokochasz, w ten sposób pozwolisz płynąć energii a kiedy następnie zaczniemy malować to jacy jesteśmy, wtedy wypłynie najprawdziwsza prawda. Może być też ona zaskakująca ponieważ nigdy do tej pory nie postrzegaliśmy siebie w ten sposób.

Warsztaty

15-16 listopada 2008
13-14 grudnia 2008

Kontakt: Jolanta Żmudzińska
BUSSOLA "Centrum Promocji i Szkoleń"
Warszawa Saska-Kępa ul. Estońska 1 lok 3
Tel. 022 371 32 55  kom. 606 810 389
www.bussolacpis.pl 
 

 Kiedy umysł nie miesza się do naszego przeżywania, wtedy informacje, które do nas docierają nie ulegają zniekształceniu. Jeżeli rozpatrujemy sprawy na poziomie umysłu wtedy informacje ulegają wypaczeniu ponieważ wychowanie i edukacja jaką odebraliśmy, społeczeństwo w jakim żyjemy i religia sprawiają, że nasze wewn. światy są odsunięte lub potraktowane jako wytwory wyobraźni nijak nie mające się do rzeczywistości. I nawet jeżeli nie do końca jasne czy zrozumiałe jest dla nas przesłanie lub symbole, które zostały zawarte w obrazie (nie są jeszcze wyrażalne za pomocą słów) to na poziomie ciała i uczuć jest bardzo klarowne.
Proces prowadzi do integracji wewnętrznej, uspokojenia i osadzenia, co natychmiast przekłada się na życie, ponieważ osoba zrównoważona podejmuje w oparciu o te uczucia świadome decyzje. Jeżeli w każde doświadczenie wejdziemy głęboko, pozwolimy się mu ogarnąć tak, że ciało je zapamięta, wtedy umysł podąży za tym doświadczeniem. Nie będzie się sprzeciwiał. Zaakceptuje je.
W całym zdarzeniu chodzi o odblokowanie i uaktywnienie przepływu energii twórczej, która ma niezwykle wysoką częstotliwość a wtedy twórczość wypływa z nas, z głębi naszego jestestwa. Nie jest wytworem umysłu. To poziom serca. Tylko dzięki wejściu do wewnątrz, staniu się jednym z tym co się chce namalować, możliwe jest powstanie prawdziwego obrazu, takiego, który rzeczywiście ma siłę oddziaływania i transformacji rzeczywistości.
Renata


Strona główna
Moje miejsce

Symbole światła

Renata
Kontakt